Tylko na tej

podstawie był pan w stanie określić, że to statki elomickie?! - Niech pan zacznie studiować sztukę, kapitanie - odparł Thrawn z rozmarzeniem. - Kiedy zrozumie się sztukę danej rasy, wie się już o tej rasie wszystko. Poprawił się w fotelu. - Mostek: uruchomić boczny silnik. Przyłączamy się do ataku. W godzinę później było już po wszystkim. Drzwi kabiny operacyjnej zamknęły się za dowódcą grupy zwiadowczej. Pel aeon jeszcze raz przyjrzał się mapie. - Z tego, co usłyszeliśmy, wynika, że Obroa-skai to dla nas ślepa uliczka - stwierdził z żalem. - Masowa pacyfikacja kosztowałaby nas zbyt wielu żołnierzy. Nie możemy sobie na to pozwolić. - Na razie tak - zgodził się admirał Thrawn. - Ale tylko na razie. Kapitan spojrzał na niego z ukosa. Thrawn bawił się bezwiednie elektroniczną kartą danych.

Menu